Sezon 1 / Odcinek 05
Halinka wie za dużo
Halinka otwiera teczkę. W środku nie ma tajnych akt. Jest coś znacznie groźniejszego dla plotki: oryginalna instrukcja.
Historia dostępnaGra odcinka w przygotowaniu. Poniżej możesz poznać całą historię.

Przyjemność porządkowania faktów; Halinka odzyskuje rolę uważnej sąsiadki, nie nieomylnej wyroczni.
Fikcyjna opowieść. Oznaczenia przeczytanych scen zapisują się tylko w tej przeglądarce. Nie przyznają monet ani postępu w grze.
Historia w sześciu scenach
Dokumentacja i serwetka
Pani HalinkaMam wszystko po kolei.
ZwrotomirA ta serwetka?
Pani HalinkaTo przekładka. Proszę szanować archiwum.
Co pani widziała
ZwrotomirWidziała pani znikające worki?
Pani HalinkaWidziałam ludzi niosących worki. To różnica.
ZwrotomirMogła pani wcześniej powiedzieć.
Pani HalinkaMógł pan wcześniej zapytać o różnicę.
Trzy fakty, jeden obraz
NarratorFioletowa tasiemka. Kwitek „Do Marka: 4”. Kolory ekip Kamila.
ZwrotomirCzwórka to nie godzina. I nie numer podejrzanego. To ekipa.
Druga strona
Pani HalinkaPrzeczytaj jeszcze tył.
Zwrotomir„Worki na plac. Kolory oznaczają ekipy”.
Pani HalinkaBrawo. Rewers. Wynalazek od dawna dostępny.
Każdy miał inną kopię
KamilJa rozdałem kopie.
Pan DzichuJa zabezpieczyłem jedną stronę.
Pani HalinkaMarek powiesił drugą odwrotnie.
ZwrotomirCzyli nikt nie ukradł planu. Każdy go trochę wykonał.
Teraz plac
Pani HalinkaTo kto zbierze wszystkich?
ZwrotomirJa. Ale tym razem przeczytam zaproszenie z obu stron.
Na następnej klatce…
Kolory oznaczają ekipy, cyfra4 nie jest adresem, a worki rozjechały się według różnych kopii instrukcji. Finał ma naprawić logistykę.
Wielki zwrot — osiedle musi wreszcie zrobić coś wspólnie.